IndeksGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Schody

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 271
Reputation : 11

PisanieTemat: Schody   Pią Lut 01, 2013 9:38 pm

Okrężne schody prowadzące do dwóch pomieszczeń powyżej parteru. Zrobione z stali nierdzewnej połyskują metaliczną barwą. Ich poręcz jest niemal wypolerowana na szkło. Schody przyczepione są do ścian wieży ciśnień.
Na schodach można poczuć lekki przeciąg ze względu na to, że wentylacja jest połączona ze wszystkimi pomieszczeniami w budynku, a główna wymiana jest przeprowadzana albo na drugim pietrze, albo od dołu przez schody właśnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Natalie
Nowy
Nowy


Liczba postów : 5
Reputation : 0

PisanieTemat: Re: Schody   Pon Lip 01, 2013 6:24 pm

Natalie stała przy wejściu rozglądając się po wnętrzu budowli. Wszystko tu było stare i od lat proszące o remont. Ściany wyglądały jakby za chwilę miały się zawalić, potężne urządzenia zdawały się buntować przeciw wysiłkowi jaki wkładały w każdy wykonywany ruch, z trudem pokonując walkę z oporami na swoich napędach. Do tego wszędzie panował hałas, w którym kobieta wyławiała znane jej dźwięki. Huk przepływającej wokół wody, ryk olbrzymich silników, wycie dmuchaw, dudnienie pomp, trzaski zasuw, stukot mieszadeł czy szum wentylatorów, wszystko to jasno dawało do zrozumienia, ze chociaż stare, to wciąż podejmuje pracę.
- Zdecydowanie jestem u siebie. - Natalie uśmiechnęła się zadowolona.
Z powodu przedłużających się negocjacji z klientem, w firmie panował przestój, a ona została skierowana do modernizacji urządzeń w wieży ciśnień. Zlecenie które na początku nie zapowiadało nic poza nudą, teraz nabrało jakby kolorytu. Do tego pracując w mieście będzie mogła częściej widywać się z córką. Podjąwszy decyzję o podjęciu się tej pracy, Natalie pewniej ruszyła przed siebie, chociaż cały czas nie miała przekonania od czego powinna zacząć. Najlepiej od znalezienia jakiegoś biura, sterowni lub osoby która tu wszystkim zarządza i pokazania jej trzymanych pod pachą dokumentów. Liczyła na szybkie załatwienie wszelkich formalności. Już była spóźniona, brakowało jej prezentu dla małej, a i podróż do teściów nie zapowiadała się na krótką.
Idąc dalej, Natalie napotkała tylko mur niechęci i zmowę milczenia. Technicy w wieży nie chcieli z nią rozmawiać. W większości odmawiano jej też wstępu do cel. Zdawała sobie sprawę iż jest tu obca, a w miejscu takim jak te, obcy oznacza podejrzany. Pomyślała że trzeba było ubrać jakąś suknię i choć wyglądem nie przypominać terrorysty. Z trudem udało jej się przekonać jednego z pracowników by zabrał od niej dokumenty i przekazał zwierzchnikowi, po czym, mając dość roli intruza, opuściła wieżę. „z/t”
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Schody
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
K.A.R.A. 4 :: Strefa I :: Wieża ciśnień-
Skocz do: