IndeksGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sklep z zabawkami

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Natalie
Nowy
Nowy


Liczba postów : 5
Reputation : 0

PisanieTemat: Sklep z zabawkami   Sro Lip 03, 2013 5:03 pm

Dotarcie do działu z zabawkami okazało się być nie lada wyzwaniem. Malejąca liczba dzieci sprawiała że artykuły dla nich przestawały być tak popularne i umieszczane w głębi centrum handlowego. Natalie z ulgą spojrzała na regały zapełnione kolorowymi, plastikowymi i  świecącymi zabawkami, przekonana iż znajdzie tu coś ciekawego. Kolejne wybory prezentu okazywały się jednak coraz większym rozczarowaniem. Prezentowane zabawki był bezduszne, przeznaczone raczej do tego by ładnie wyglądać na półkach niż przetrwać próby zniszczeniowe jakie poddają je dwuletnie dzieci. Zresztą te dziwadła mogłyby co najwyżej Maję wystraszyć.
- Tandeta - powiedziała Natalie - wezmę chociaż pluszaka.
Maskotki zawsze pozostają uniwersalne. Ciepłe, można je przytulić i wziąć ze sobą do łóżeczka. Zdecydowana młoda mama podeszła do stoiska na którym posadzono włochatego miśka. Ów niedźwiadek, jak głosił baner reklamowy, stanowił hit sprzedażowy sklepu. Natalie z przerażeniem spojrzała na opis zamieszczony przy nóżkach misiaka.
- Cybernetyczny przyjaciel zaopiekuje się twoją pociechą – przeczytała, po czym wściekła, zdjęła zabawkę z centralnej wystawy i upchała za dolną półką – Co za syf, ktoś go tu przyniósł z sex-shopu? - Natalie zaczęła w pośpiechu przeszukiwać kosz z pozostałymi maskotkami, odrzucając te wypchane elektroniką. Znalazła wreszcie ładną małpkę, która przynajmniej na pierwszy rzut oka spełniała jej oczekiwania. Dla pewności zaczęła pluszaka okładać pięciami po całym ciele.
- Przynajmniej w tobie nic nie siedzi. - Spojrzała na zwierzaka. Małpka nadal uśmiechała się do niej mimo iż przed chwilą zebrała spore lanie. I ten uśmiech wzbudził podejrzenie kobiety. „Nanotechnologia która stara się udawać zwykłą małpeczkę” - pomyślała, przeszukując przy tym swoje kieszenie. Z jednej z nich wyciągnęła urządzenie wielkości telefonu a z kształtu przypominające raczej paralizator. Był to generator impulsów elektromagnetycznych. Impulsy takie zdolne są do niszczenia wszelkiej elektroniki, chyba ze ta posiadała baterię kondensatorów, co sądząc po wielkości pluszaka było w niej niemożliwe. Odsuwając się dwa kroki od stoiska Natalie ustawiła obliczoną przez siebie siłę impulsu. Głupio by było gdyby nagle wszystkie zabawki wokół niej zgasły i ucichły. Rozglądając się jeszcze dyskretnie czy nikt na nią nie patrzy, przystawiła urządzenie do brzuszka małpy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Sklep z zabawkami
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sklep z zabawkami
» Sklep z ubraniami Gladraga
» Sklep Madame Malkin
» Sklep z eliksirami J. Pippin's
» Sklep Ollivandera

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
K.A.R.A. 4 :: Strefa I :: Dzielnica handlowa-
Skocz do: