IndeksGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Faust Cycero King

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Faust Cycero King
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 6
Reputation : 2

PisanieTemat: Faust Cycero King   Czw Lut 07, 2013 12:27 pm

Imię: Najczęściej wykorzystuje tylko imię Cyceron, lecz gdy przedstawia swą godność w pełnej formie... wraz z pięknym imieniem Faust, posługuje się nazwiskiem. Nie ma nic przeciwko nazywaniu go aniołem, archaniołem, serafinem, czy bogiem. Przywłaszczył sobie przydomek Zbawcy i Mesjasza, pasterza prowadzącego swe owieczki na rajskie pastwiska. Dawniej Daniel.
~
Nazwisko: Szlachetnie brzmiące nazwisko King. Jak prawdziwy król, będzie władał zbłąkanymi duszyczkami, by wszystkim żyło się lepiej. Dawniej zwał się Lisicki, lecz to miano ani trochę nie oddawało szlachetności swojego właściciela.
~
Wiek: Jego ciało ma około 32 lat, lecz ten fakt nie jest najważniejszy. Anioły i bogowie są ponad wszelkimi ograniczeniami, które uważają za niepotrzebne.
~
Rasa: Skromny, miłosierny, szlachetny, dobry i wspaniałomyślny najprawdziwszy Cyborg, który w przyszłości osiągnie pełną doskonałość swej niedoskonałej doskonałości.
~
Zawód: Wielki mówca i zwiastun lepszych czasów. Cudotwórca i darczyńca, wspaniały rozmówca i towarzysz. Człowiek informacja. Wiedzą o nim oficjalne i nieoficjalne służby, legalne i nielegalne. Swoim talentem może za odpowiednią sumę pomóc każdemu, kto potrzebuje osobnika w tym zarejestrowanym, nieoficjalnie oficjalnym zawodzie.
~
Wygląd: Wygląd nie jest tak istotny jak charakter i głos, lecz wypada kulturalnemu dżentelmenowi określić okładkę chociażby pobieżnie. Młody mężczyzna, któremu brakuje jedynie marnych 20 cm do osiągnięcia dwumetrowego wzrostu, równie wielkiego jak wielkie są słowa i czyny. Bujna i puszysta zadbana fryzura o mlecznobiałej barwie, powiewa idealnie na wietrze. Pewne siebie, bystre i piękne oczy błękitne jak pradawne wody i niebiosa, sprawiają wrażenie nieustraszonych, wszechwiedzących i wszechwidzących. Prawdziwe wrota do raju spełnienia. Gdyby powalająco piękny uśmiech byłby bronią, ten wspaniały cyborg potrafiłby na jedno skinienie zaprowadzić pokój na całym świecie. Nawet najprawdziwszy ideał ma prawo do jeszcze większego, własnego szczęścia będącego jednocześnie szczęściem wszystkich innych, więc zaoferował sobie udoskonalenia ciała, dzięki którym połączy się z najlepszymi technologiami, by szerzyć swój blask i idee, dzięki którym świat przetrwa. Połyskujące metalicznie, wypolerowane wzmocnienia głowy. Ciało całe pokryte wygodną, elastyczną zbroją szytą na miarę. Zupełnie nie odczuwalną na ciele, jakby to była druga skóra. Wygląda w niej jak doskonale wyrzeźbiony posąg doskonałego boga. Co prawda, pod drugą skórą jest zadbany jak jędrne piersi umięśnionej kobiety, lecz nie chwali się tym. Skromność to jedna z największych cnót. Aby jeszcze lepiej wyglądać, nosi na sobie elegancki czarny płaszcz długi do połowy ud, na dłoniach czarne skórzane rękawiczki, co by nie ubrudzić sobie, albo nie uszkodzić za bardzo. Na nogach nosi mocne i wygodne, o eleganckim kroju spodnie. Po swoich ziemiach stąpa wygodnymi, lekkimi butami z wysoką cholewą. Są stylizowane na obuwie wojskowe, dodając uroku swojemu właścicielowi. Nieraz nosi na sobie także koszule, garnitury, marynarki, policyjne jak i wojskowe mundury. Wypastowane pantofle, jak i najprawdziwsze wojskowe buty. By czasem identyfikować się bardziej ze zwykłym obywatelem, przyodziewa spodnie jeansowe, moro, zwykłą bluzę, czy kurtkę skórzaną.
~
Znaki szczególne: Idealne kształty ciała zostały specjalnie dostosowane do jeszcze dokładniejszego udoskonalenia tego cudu Ojca Boga i Matki Technologii. Jak waleczni bojownicy Syjonu, przedstawieni w niegdyś słynnej trylogii filmowej filmie pt. "Matrix", tak i Cyceron posiada wiele złącz pozwalających połączyć się z nadal nierozumianą w pełni istotą społeczności cyber-dusz, czyli inaczej: androidów, czy programów komputerowych. Błękitne oczy żarzą się, niczym neony przynoszące ukojenie oczom duszy. Dzięki wielu szczegółowym badaniom fototerapii i psychologii, cały sztab profesjonalistów wyposażył Archanioła w jakże prosty, cudowny wynalazek mogący zmieniać swą barwę w trosce o zdrowie psycho - fizyczne ludu. Nie jest tu niezauważalna także gracja i idealna koordynacja ciała i gestów. Mimiki twarzy i modulacji wręcz idealnego głosu, którym nie mogą się poszczycić nawet najwyższe chóry anielskie.
~
Charakter: Wystarczającym opisem charakteru jest przedstawienie samego siebie w tak nieskazitelnym świetle, widocznym z każdym słowem krainy miodem i mlekiem płynącej, która została tu zrodzona w czas krótszy niż symboliczne siedem dni. Skromny idealista i wizjoner, który poprowadzi swą rodzinę ku świetności. Dzięki miłości i sprawiedliwości, pokaże ślepym i głuchym duszom kalekim drogę do raju w którym będzie żyło się wszystkim dostatnio, a każdy będzie równy, każdy będzie znał swoje miejsce w domu. Uwielbia elegancki ubiór i osoby. Jego zainteresowania chylą się ku pradawnej wiedzy tajemnej, jak i tej bardziej przyziemnej. Kolekcjonuje egzemplarze Pisma Świętego jak i Biblii Satanicznej, Koranu, Tory i wszelkie inne święte księgi. Jest osobnikiem o wielkiej, niezłomnej wierze. Czerpie z każdej filozofii i religii wszystkiego po trochu, a najważniejszym elementem jest tutaj to, że uważa przedstawicieli każdej rasy za równych pod każdym względem, a to co jest uważane przez śniących za różnice, może posłużyć się do wielkich czynów i cudów. Uważa także, że istotami idealnymi są zmodyfikowane, syntetyczne mechaniczno-organiczne byty z rozwiniętą świadomością, inteligencją i procesami myślowymi. Na tak samo wysokim poziomie stoi także inteligentna i potężna energia, którą ma w sobie każda istota, energia nazywana duszą, karmą, esencją, duchem, czy aniołem. Stara się nie omijać nigdy chociaż paru minut dziennie na modlitwę do wszelkich niematerialnych bytów wyższych. Do świętych ksiąg dochodzą wielkie dzieła, wielkich pisarzy, czasopisma, tabloidy, prace naukowe. Krótko mówiąc: interesuje go każda bardziej jak i mniej cenna treść. Uprawia rytuały i techniki doskonalące nieśmiertelną duszę, umysł i śmiertelne ciało. Dla dobra przyszłości i nauki, nie pogardzi żadną formą pożywienia i płynów pitnych. W sporach o duszę i szacunek rodziny, poczyna najbezpieczniejsze kroki na drodze negocjacji, by nie Śniącym nie działa się szkoda mająca negatywny wpływ na ich przydatne ciała i słabe, zagłuszone umysły. Uwielbia przechadzki po swoim wielkim domu i spędzać czas w klubach w celach rekreacyjnych i poszukiwawczych. Tym sposobem ma możliwość osobiście wytropić tych, którzy są najbliżsi przebudzeniu i oświeceniu, tych, którym sam Stwórca wstawi niebiańskie implanty oczu i uszu. Chociaż upodobał sobie przechadzki, wcale nie oznacza, że nie polega na przebudzonych. Najbliżsi członkowie rodziny są Mesjaszowi wsparciem, lecz to będzie opisane później. Tak na sam koniec warto jeszcze wspomnieć, że uwielbia wszelkie trunki i środki poszerzające świadomość, horyzonty umysłowe. Jest niemal bezwzględnie wierny tym, którzy go stworzyli... ale i tak uważa się za kogoś stojącego ponad nimi.
~
Rodzina: Całe Chrono City to jedna wielka rodzina. Niestety wojna podziałała na mieszkańców jak radioaktywny pył nasenny. Jak morderczy oślepiający blask, albo lata spędzone jak kret pod skażoną ziemią, któremu nie potrzeba zmysłu wzroku do życia. Tak, wielka rodzina stała się tym ślepym, śniącym kretem, ogłuszonym dodatkowo atomowym granatem niszczącym swoim hukiem organy i receptory słuchowe wszystkim istotom. Trzeba więc poprowadzić zbłąkany ród do duchowej kliniki chirurgicznej, by usłyszeli i zobaczyli to, co tak długo mieli na wyciągnięcie ręki, lecz potykali się o samych siebie, zbaczając z kursu. Oczywiście nie wolno przy tym burzyć ścian w których zaciszu czują się bezpiecznie, gdyż spowodowało to problemy rodzinne. Sprawnymi oczami, uszami i śpiewem, który rozbrzmiewa wśród głuchych, śniących ślepców. Przebudzeni dzięki swym darom, o których rozpisałem się w opisie charakteru Archanioła, starają się dbać o interesy i dobry rozwój domu, planować kolejne działania, mające przynieść lepszą przyszłość, powoli rozbudzając wszystkich.
~
Ekwipunek:
-Złoty krzyżyk na złotym łańcuszku- od najmłodszych lat Cycerona, ten święty artefakt jest jego najbliższym i najcenniejszym przyjacielem.

-Broń palna: Domina- jest to najwierniejsza i najbliższa ukochana jedynego króla. Nigdy go nie zawiodła, dzięki swojemu nieopisanemu urokowi, pocałunkom i dotykowi. Nikt nie potrafi się jej oprzeć i bez słowa pada na kolana w wielkiej ekstazie i spokoju. Czemuż to jest tak świetną kochanką? Nie tylko piękny, czerwony i chromowany wygląd czyni ją tak uroczą. Najważniejsze jest wnętrze i to, w co można ja połechtać! Posiada przyjemny w dotyku przełącznik, którym można ustawić dawkę woltów, jakie zaoferuje się wybranemu szczęściarzowi. Im intensywniej i wyżej się pieści to magiczne cudo, tym intensywniejsze doznania można zaoferować. Wygodnie trzymając swoją kochankę za rękojeść, a następnie pociągając za gładki spust, można wystrzelić pocisk oddziałujący na cel organiczny i mechaniczny, podrażniający układ nerwowy, elektroniczny, albo jedno i drugie. Oczywiście nasz ukochany cyborg wie jak obchodzić się z kobietami, więc pieszczoty zaoferowane Dominie, są dostosowywane do każdego i do wszystkiego całkowicie indywidualnie. Zawsze ma ją przy sobie w gustownej stalowej czarnej kaburze elektronicznej zaczepionej wysoko z boku lewego uda. Pod zbroją przechodzi specjalny kabel połączony z ciałem, dla dodatkowego wzmocnienia Dominy własną energią.

-baterie i akumulatory- zapasowe, przenośne nośniki energii elektrycznej. Przeznaczone zarówno do ciała jak i pieszczotliwej kochanki.

-Materiał i płyny odżywcze- zawsze nosi przy sobie w dłuższych podróżach i jeśli brakuje czasu braku czasu: drobne flakoniki, spraye, butelki, płyny, galaretki i tabletki, dzięki którym może na spokojnie wytrwać. Oczywiście nie taszczy za sobą całego kramu kupieckiego, bierze tyle i le mu potrzeba.

-legalny nośnik na fundusze- Każdy szanujący się obywatel powinien mieć wbudowany fizyczny, legalny moduł w swoich modyfikacjach, pozwalający na kupno legalnych towarów i legalne obracanie funduszami.

-Cripy w namacalnej formie

~
Pochodzenie: Pochodzi ze Strefy II będącej miejscem najlepszym do rozpoczęcia przebudzania członków rodziny. Tu też stał się Faustem Cyceronem Kingiem.
~
Narodowość: Najprawdziwszy Polak, w którego płynie krew Kozaków i Prawdziwych Polaków Sarmatów. Ukraińców i Litwinów, Kozaków.
~
Profesja: Negocjator, najprawdziwszy charyzmatyczny działacz i mówca dostępny dla każdego i wszędzie.
~
Marzenia: Marzeniem priorytetowym jest zostanie prawdziwym bogiem i wielkim wodzem wszystkich ras i przebudzenie ich. Do tego zostać najsłynniejszym i najbardziej wpływowym obywatelem. Stać się idealną istotą łączącą w sobie wszystkie pożądane cechy wszystkich ras i nacji. Osiągnąć stan pełnej supermacji, nirwany i konsensusu całej rodziny. Pragnie stać się wieczny i nieśmiertelny pod każdym względem.
~
Obawy: Nie obawia się niczego, oprócz starzenia śmiertelnego ciała. Co do innych obaw... tak jak wspomniałem, nie obawia się niczego, a najlepiej niech każdy z osobna podda tą kwestię osobistej interpretacji, a wszystko będzie jasne.
~
Umiejętności: Emanuje od niego aura wielkiej pewności siebie i wiary we własne słowa i czyny. Jest istotą, która sama w sobie wzbudza zaufanie, strach, szacunek, spokój i pociąga swą tajemniczością. To wszystko jest zależne od osoby, z którą Faust rozmawia, od jego modulacji głosu i gestów. To dzięki modyfikacjom, jakie zostały wprowadzone do jego ciała, potrafi jeszcze bardziej, niż za czasów bycia czystym człowiekiem, doskonale kontrolować i manipulować samym sobą w rozmowie, co za tym idzie- potrafi kontrolować rozmowę i rozmówcę, czy rozmówców i całą sytuację pod wieloma względami. Drobne modyfikacje układu kostnego, mięśniowego, nerwowego, limfatycznego i procesów bio-chemicznych ciała, jak i modyfikacje mózgu, pozwalają na tą idealną kontrole ciała. Czaszka, szczęka i organy umieszczone w szyi zostały tak ulepszone i zmodyfikowane, że głos, jego brzmienie, barwa i ton potrafi się świetnie dostosować do ludzi i chwili. Pancerz na szczęce oprócz znakomitej ochrony, pełni role megafonu, mikrofonu, odtwarzacz i dyktafonu, mogącego nagrywać, wzmacniać i odtwarzać zapisane dźwięki i osobisty głos Cycerona. Uszy zostały "uzbrojone" we wzmacniacz dźwięków, który potrafi wyłapać o wiele więcej, niż normalne ucho i jeszcze to nagrać. Oczy służą nie tylko jako ładne światełka, mądrze używane, ale też są wzmocnione o kamerę, aparat cyfrowy i zoom, ze świetną kontrolą jakości obrazu. Służą także jako monitor wszystkich zachodzących w scyborgzowanym ciele procesów, jako taka "myszka i klawiatura" służą komendy myślowe i specjalne modyfikacje dłoni. Syntetyczny pancerz jedynie wzmacnia tą modyfikację. Na czym ona dokładniej polega? Na opuszkach palców dłoni i stóp są umieszczone specjalne sensory... ale o stopach później. Skutkiem odpowiednich, złożony ruchów dłoni i palców, są zmiany "na monitorze". Kolejną ważnym zadaniem tych sensorów i czujników jest możliwość skanowania przestrzeni i wszelkich powierzchni. Informacje są przekazywane do odpowiedniej bazy danych i tam mogą zostać na spokojnie zweryfikowane. Jeszcze tak odnośnie sensorów... umieszczone są na całym pancerzu. Dzięki temu i wzmocnionemu organizmowi, ciało może w miarę sprawnie reagować, a komputer pokładowy wraz z mózgiem badać sytuację. Powracając do głowy i mózgu... jest tu zaaplikowany cały szereg chipów i wiązka światłowodów, cały komputer pokładowy i baza danych i wymiennych kości pamięci w których może przechowywać wszystkie dane. Niestety te z którymi nie ma dłuższego kontaktu, są zapominane przez nieidealny mózg i ograniczona pamięć komputerową.
Ma rozległą wiedzę o świecie i ludziach. Zna się na medytacji, tai-chi, filozofii i zasadach tych sztuk. Potrafi się bronić, przywalić raz a mocno, by zabolało, potrafi używać krótką broń palną. Naturalna wytrzymałość jego ciała, odporność organizmu i niezwykła zdolność przystosowawcza wraz z gorliwą wiarą i wielką siłą woli, pozwoliły mu na wiele wyrzeczeń i cierpienia, dzięki któremu jeszcze żyje i może dążyć do swoich celów. Zna się dobrze na informatyce i hakowaniu. Zna język ojczysty, angielski i cyfrowy, ma umiejętności i wiedzę na temat pierwszej pomocy, zdolności techniczne ograniczone do drobnych napraw własnego ciała.
~
Historia: Urodził się w cudownej Rzeczypospolitej Polskiej w ciężkich czasach... lecz nie urodził się kruchy i słaby. Już jako jeden mały, silny plemnik został przeznaczony do wielkości, taranując sobie drogę do zostania najlepszym płodem w historii świata, jeśli nie światów. Urodził się jako silne niemowlę, które rosło jak majestatyczny dąb w gorliwej wierze i zaradności. Wkrótce zaczął zauważać, że Bóg Stwórca potrzebuje swego odpowiednika na splamionych grzechem i wojną ziemiach, aż wreszcie wyrósł na znakomitego oratora i wizjonera, nadczłowieka, który pewnego razu wprowadził w życie wielki plan. Skierował swą wiarę i zamiary na horyzont, w stronię Chrono City, przybierając imię Cycero. Gdy już dotarł na miejsce po wytrwaniu wielu przeciwności losu i nieskończonych prób wiary, podjął się współpracy z ludźmi tworzącymi maszyny i modyfikującymi innych ludzi, aż wreszcie oddał się zaciekłym debatom i planowaniu skonstruowania samego siebie, poddał się eksperymentom i przebudowie, stawiając pierwsze kroki ku zostaniu namacalnym bogiem. Gdy wszystkie modyfikacje zostały ukończone, zmarł bezpowrotnie w jednej chwili Daniel Lisicki, a narodził się Faust Cycero King. Na samym początku zaczął pracować dla policji, wojska, służb specjalnych i władzy Strefy II jako negocjator. Po trzech latach służby odszedł, usuwając sukcesywnie najważniejsze dane, jakie były udostępnione. Rozpoczął reklamować się w różnych firmach, u różnych osobistości. Tych całkowicie podejrzanych, jak i całkowicie bezpiecznych. Zna go każdy... ale nie prawdziwego, nie prawdziwe zamiary. Wie, jak trzymać w tajemnicy swoje najważniejsze i najskrytsze zamiary. Ostatnimi czasy przesiaduje w wielu klubach i wszędzie go pełno... jak i Przebudzonych. Znany jest z uprzejmego i stanowczego, tajemniczego jegomościa, który nieraz pojawia się i znika jak bezimienny cień. Posiada przeciętny, lecz dosyć zadbany apartament, po którym nic szczególnego nie można się spodziewać, oprócz tego, że jest pełen "niepotrzebnych" rupieci i śmieci.


Ostatnio zmieniony przez Faust Cycero King dnia Czw Lut 07, 2013 1:57 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 271
Reputation : 11

PisanieTemat: Re: Faust Cycero King   Czw Lut 07, 2013 1:37 pm

AKCEPT i miłej gry - mesjaszu ;p
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Faust Cycero King
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Dworzec King Cross
» Faust Marcus Vizzini

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
K.A.R.A. 4 :: «Zapisy»-
Skocz do: