IndeksGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Chata drwala

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 271
Reputation : 11

PisanieTemat: Chata drwala   Pią Lut 01, 2013 11:30 pm

Stara ruina, kiedyś zwana chatą drwala. Teraz jest to kryjówka dla osób błądzących po starym, dębowym lesie.
W jej wnętrzu możemy znaleźć parę przydatnych przedmiotów takich jak strzelby, naczynia do spożywania pożywienia czy ugaszania pragnienia. Na upartego można nawet spędzić tu noc bez obawy, że ktoś nas odnajdzie.
Chata ta jest stosunkowo niewielka i niezbyt wysoka. Zrobiona z dębowego drewna, zawiera jedynie dwa pomieszczenia: kuchnię i pokój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 19
Reputation : 1

PisanieTemat: Re: Chata drwala   Pon Kwi 15, 2013 4:39 pm

Posłusznie dał się transportować, choć nie można powiedzieć, że było mu wygodnie. Przeszkadzała mu siatka, bolała tylna łapa. Przez jego wilczy łebek przemykało co jakiś czas słowo "hycel". Słyszał je już nie raz i opowieści idealnie pasowały do jego aktualnej sytuacji. Nie był tylko pewny, które zakończenie z usłyszanych będzie należało do niego. Zabiją go jako złe zwierzątko czy raczej trafi w ręce innej osoby jako zwierzątko domowe. Nigdy nie dał sobie wmówić, że podobne jemu stworzenia nie są zwierzyńcem. On był.
Nawet nie pisnął. Trząsł się, choć sam nie był do końca pewny czy to strach spowodowany nieznaną mu sytuacją czy ciekawość dotycząca jego dalszych losów. Nawet nie wiedział czy lubi tego osobnika. Sprawił mu ból, więc powinien go nienawidzić. Ale jednocześnie zabrał z dala od policji, więc..
- Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiisk?! - upomniał się niepewnie siedząc w klatce.
Furgonetka go irytowała. Była zła. I śmierdziała. Podobnie jak dym z papierosa, choć ten zdawał się przypaść szczeniakowi do gustu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
Moderator
avatar

Liczba postów : 16
Reputation : 0

PisanieTemat: Re: Chata drwala   Pon Kwi 15, 2013 5:23 pm

//Furgonetka zatrzymała się w dębowym lesie, w pobliżu starej chaty. Mężczyzna słyszał piszczenie stworzenia, trochę go to irytowało. Miał tam ciepło, sucho, może nie najwygodniej, ale i też nie najgorzej.
- jesteśmy na miejscu - burknął pod nosem. Z tlącym się fajkiem w ustach, wysiadł z furgonetki. Otworzył jej tyły i przychylił się z deka by zerknąć przez kraty.
- i jak tam podróż? - zapytał jakby nie zauważył że ma przed sobą bestię. Zwracał się do niego po koleżeńsku. Otworzył nareszcie drzwiczki boksu w którym był wilk i skiną dłonią by ten wyszedł.
- tym razem Ci daruję, bo mam swoje powody - odparł petując papierosa na ziemi stopą
- ale następnym razem nie odpierdalaj takich numerów, bo to się źle skończy. I to nie dla innych, a dla Ciebie mały - dodał dla wyjaśnienia. Dopiero teraz wilk mógł zauważyć że czarnoskóry mężczyzna również był bastardem. Swoją ogromną siłę czerpał z zwierzęcych genów. A dokładniej - z genów grizzly. Więc przychylność była już tu całkowicie wytłumaczalna. Pomagał swojemu, jednak nikt nie mógł się o tym dowiedzieć. Dlatego przybył na misje sam. Bez ludzi. Służy sumiennie, tak więc nikt nigdy by go nie podejrzewał o coś takiego.
- no dobra, uciekaj, i żebym Cię już nigdy nie widział - mężczyzna wierzył że Wilk wyliże się z ran. Czekał teraz aż wyczłapie z pudła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wilk
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 19
Reputation : 1

PisanieTemat: Re: Chata drwala   Pon Kwi 15, 2013 5:32 pm

Gdy tylko furgonetka się zatrzymała i uchyliły się drzwi jego klatki, szczeniak natychmiast wypełzł na zewnątrz. Nie ufał oczywiście czarnoskóremu. Za pomocą ogona zwinnie wspiął się na dach furgonetki i stamtąd, bezpieczny, prychnął na swojego wybawcę przyjmując iście psią pozycję.
- Nie strasz, nie strasz - mruknął - Jak urosnę to nikt mi nie podskoczy.
Dla pewności naciągnął kaptur jeszcze bardziej na oczy i uznając, że jednak nie zostanie ponownie zaatakowany, założył maską malarską na pysk. Zerknął na swoją przestrzeloną łapę i skrzywił się z niezadowoleniem. Niby krwawe mięsko, ale sprawiło, że Wilk natychmiast przestał być głodny. Musiał wbić sobie do łba żeby czaić się na pojedyncze osoby. Może na samotne dzieci? Rozejrzał się dookoła. O cholera... Nie wiedział gdzie jest, ale nie zamierzał przepuścić okazji do ucieczki. Lekko utykając, ciągnąć ogon za sobą, zeskoczył z furgonetki i pomknął na czterech (a raczej trzech) łapach w las.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
Moderator
avatar

Liczba postów : 16
Reputation : 0

PisanieTemat: Re: Chata drwala   Pon Kwi 15, 2013 5:49 pm

// Koniec mini-misji nr. 2 . Poniżej podsumowanie.

NPC (ochroniarz nr.1) otrzymało - 2 punktów życia (pozostało: 87 PŻ)
NPC (ochroniarz nr.2) otrzymało - 100 punktów życia (pozostało: 0 PŻ)
NPC (czarnoskóry) otrzymało - 0 punktów życia (pozostało: 100 PŻ)
Wilk - 0 punktów życia (pozostało: 79 PŻ)


MISJA ZAKOŃCZONA NIEPOWODZENIEM

Wziął udział: Wilk
Liczba obrażeń: 21
Obrażenia : Przestrzelona tylna, lewa kończyna. Siniaki i otarcia po szamotaninie i metalowej siatce.
Znalezione przedmioty : Paralizator elektryczny
Zdobyte PD : 0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Chata drwala   

Powrót do góry Go down
 
Chata drwala
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Tymczasowa "Chata Wróżki"
» Chata Druida

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
K.A.R.A. 4 :: Strefa III :: Stare lasy dębowe-
Skocz do: