IndeksGalleryFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Jaskinia Toru

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 271
Reputation : 11

PisanieTemat: Jaskinia Toru   Pią Lut 01, 2013 11:27 pm

Jaskinia Toru wyróżnia się zdecydowanie na tle reszty tutejszych kryjówek. Jako jedyna jest sucha i nikt dotąd jeszcze nie zbadał jej powierzchni. Żaden człowiek czy też inny przedstawiciel rasy występującej w świecie K.A.R.A. nie zapuszczał się w czeluści, jakie oferuje jej skromna obecność na skalnych pustkowiach. Widniejące rysunki naścienne dowodzą jednak, że już kiedyś ktoś tu przebywał. Nikt jednak nie wie, co się z ową postacią stało.
Jaskinia Toru zawdzięcza swoją tajemniczość dzięki swoim rozgałęzieniom. Jeden z jej tuneli prowadzi do podziemi, sęk w tym, że jeszcze nikt nie sprawdził, który.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tony
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 18
Reputation : 0

PisanieTemat: Re: Jaskinia Toru   Pią Sie 16, 2013 12:24 pm

Tony kręcił się bez celu po Strefie III. Od, kiedy władze CC przywiozły go tu. Nie mógł uprzątnąć myśli. Co w dzień robili tam jego krewniacy? Sprowadziła ich ciekawość, czy jakiś inny cel? Należało się tego dowiedzieć. Musiał też znaleźć jakiś sposób, by zdobyć pieniądze. Bo niestety w ostatnim czasie mu się nie powodzi. Liczył, że dzięki tym stworom zdała coś zarobić, ale niestety jest jak jest. Misja się nie udała. Stwory dalej są na wolności, ale poszukiwanie ich nie ma najmniejszego sensu. Cóż może pomoże mu w tym nowy sprzęt? Od czasu, gdy dano mu nową broń przyglądał jej się bez przerwy. No cóż na pewno się przyda. Schował ją i zaczął się przyglądać okolicy. Wygląda na to, że zawędrował na Skalne Pustkowie. A pogoda zaczęła się pogarszać. -Pięknie! Tony zaczął rozglądać się za jakoś możliwą kryjówką. Słyszał o tym terenie wiele i ponoć gdzieś w okolicy jest jakaś jaskinia, w której można, by przeczekać. Po przeszukaniu skrawka terenu w końcu Tony odnalazł jaskinię. Wszedł i postanowił przeczekać w przedsionku. Mógł przeszukać jaskinię może znalazł, by coś ciekawego? Ale po ostatniej porażce Tony nie miał na coś takiego ochoty. Ciekawe, czy kogoś albo czegoś nie ma w pobliżu? Może też zapragnie ukryć się w jaskini?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elizabeth Drake
Gracz
Gracz
avatar

Liczba postów : 66
Reputation : 0

PisanieTemat: Re: Jaskinia Toru   Sob Sie 17, 2013 12:12 am

Wyjście z lasu nie zajęło Elizabeth zbyt dużo czasu. Mimo to pogoda zdążyła się znacznie pogorszyć. Przed nią rozlewały się Pustkowia. Pobliską granice znała jeszcze dość dobrze, gdyż, ogrzane słonecznym tchnieniem, skały były czymś, co gady lubią najbardziej. Jednak w tym momencie nie zapowiadało się na przyjemne iskanie słońcem lecz na szary i depresyjny deszcz. El zaciągnęła na czubek głowy kaptur swego płaszcza by dziarsko maszerować przed siebie. Nie przejmowała się deszczem. Wiedziała bowiem, ze w okolicy znajduje się wiele jaskiń i tuneli, w których można się schronić przed totalnym przemoczeniem. Ani gadzie, ani ptasie, ani ludzkie geny nie lubowały się w odczuciu przemoczenia i co za tym idzie, przenikliwego zimna. Mijając niezbyt wysoką, skalną górę dziewczyna nie mogła sobie odmówić by się na nią nie wspiąć. Choć zajęło jej to kilkanaście sekund to na wysuszonym minerale już pojawiły się pierwsze krople deszczu. Sokoli wzrok odnalazł na horyzoncie cień w kształcie miasta. Długowłosa westchnęła kiedy częstotliwość kropel spadających na jej głowę gwałtownie wzrosła. Rozejrzała się i zauważyła nieopodal jaskinie. Jednym susem znalazła się na ziemi, a krótki sprint wystarczył by znaleźć się przy wejściu. Jak się okazało był to tunel. Nie miał zbyt dużej średnicy, ale pochylona mogła swobodnie przez niego przejść. Skoro i tak nie miała zbyt wiele do roboty postanowiła sprawdzić dokąd zaprowadzi ja ta podziemna ścieżka. Ku jej uciesze korytarz rozwidlał się w kilku miejscach, więc było ciekawie. Idąc dłuższy czas przed siebie po omacku, w końcu zauważyła źródło światła. Dziennego światła. Zawróciłaby gdyby nie ciemny kształt. Przypominającego siedzącego człowieka. Ciekawe czy ma coś cennego przy sobie… - Zastanowiła się. Jednak to co ma w zupełności powinno wystarczyć na jej aktualne potrzeby. Czyżby nie dane jej było odbyć spokojną i indywidualną podróż? Trzeba się chyba będzie przyzwyczaić. - Pomyślała wyłaniając się z cienia. W końcu w tam gdzie zmierzała, będzie mnóstwo osób, stworów, istot.
- W mieście już brakuje miejsc? – Odparła prostując się i sięgając do kieszeni po papierosa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tony
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 18
Reputation : 0

PisanieTemat: Re: Jaskinia Toru   Nie Sie 18, 2013 6:37 pm

Tony siedział tak pogrążony we własnych myślach. Przestał myśleć o tym co go otacza. Stracił czujność co było w Strefie III głupstwem. A o czym tak myślał? Praktycznie o niczym i o wszystkim jednocześnie. O pogodzie. O tamtej dwójce na Giełdzie. O tych stworach. O swej przeszłości. Nie potrafił skupić się na jednej konkretniej myśli. Myśląc tak usłyszał czyjeś kroki. Kto, to mógł być na takim pustkowi? -Idiota! - Pomyślał Tony. To co się skrada może nie mieć przyjaznych zamiarów. Co teraz ma przyjazne zamiary? A on siedzi sobie i rozmyśla zamiast wypatrywać zagrożenia. Po chwili z cienia wyszła kobieta. Nie wyglądała na poważne zagrożenie, ale pozory mogą mylić. W tym świecie nie można nikomu ani niczemu ufać. - Czy brakuje miejsca? Dla mego gatunku na pewno. - Poprzyglądał jej się jeszcze przez chwile. Ma ona w sobie coś dziwnego. - Kim ty jesteś? - Tony przyglądał jej się dalej jednocześnie zachowując ciągłą gotowość.

//Wybacz krótkiego posta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elizabeth Drake
Gracz
Gracz
avatar

Liczba postów : 66
Reputation : 0

PisanieTemat: Re: Jaskinia Toru   Pon Sie 19, 2013 11:12 pm

Nieznajomy wydawał się jej jakiś chaotyczny, niby z jednej strony przyglądał się jej, jakby nigdy nie widział istoty o płci żeńskiej, a z drugiej strony stawiał tak bezpośrednie pytania. No tak, w mieście oprócz ludzi dla nikogo nie było miejsca. – Przytaknęła w myślach.
- Może będę mieć więcej szczęścia.[b] – Odparła, choć w jej tonie nie było słychać niczego podobnego, co by przypominało nadzieje.  Podeszła bliżej, luźnym krokiem, by stanąć przy samej krawędzi jaskini. – [b]Krótko mówiąc jestem Elizabeth. Żeby usłyszeć resztę, musiałbyś mi postawić dobre piwo. – Jasnowłosa pozwoliła sobie na odrobinę sarkazmu, którego często używała, gdy żartowała. Zaciągnęła się mocno i pozwoliła by dym z papierosa przysłonił jej widok na mokre pustkowie.
- A Ty? Co cię tu zapędziło oprócz deszczu? – Odwróciła się w stronę mężczyzny i chwile przyglądała się każdemu fragmentowi jego ciała. Jego ubranie przypominało pancerz, niemal taki jaki ona ma ze swych łusek. Czyżby znów bastard? A może w mieście pojawił się jakiś nowy gatunek? Kto wie?

//Wybaczam, bo mi samej jakiś krótki wyszedł...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tony
Nowy
Nowy
avatar

Liczba postów : 18
Reputation : 0

PisanieTemat: Re: Jaskinia Toru   Wto Sie 27, 2013 11:16 am

Roześmiał się. Śmiech ten był dziwny. Ale co było w, nim dziwnego sam Tony nie umiał powiedzieć. -Więcej szczęścia? Wątpię. Ludzie nie umieją zaufać komuś spoza ich gatunku. Uratujesz ich najchętniej, by cię zabili - Po tych słowach Tony zaczął się zastanawiać. - Wydaje się... wydaje się dziwna podejrzana. - Tony nigdy nie ufał ludziom zwłaszcza takim. Nie wiadomo dalej jakie ma zamiary. -Co mnie tu sprowadziło oprócz deszczu? Szczerze sam nie wiem. Kręciłem się tu i tam bez konkretnego celu. A ty jeszcze nie mówiłaś co cię tu sprowadziło. Więc?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elizabeth Drake
Gracz
Gracz
avatar

Liczba postów : 66
Reputation : 0

PisanieTemat: Re: Jaskinia Toru   Sro Sie 28, 2013 11:30 pm

Drake zdawało się, że nieznajomy powinien sie już domyśleć, co ją tu sprowadziło.Aż tak się wystraszył? - zadumała się. Najwyraźniej, ponieważ mężczyzna zapomniał się nawet przedstawić. Uniosła dłoń jakby chciała zgłosić chęć wypowiedzenia się, jednak nei czekała na pozwolenie.
- Po pierwsze, jesteś mi winien przedstawienie się. - W uniesionej dłoni pozostał jeden, wskazujący, wyprostowany palec.
- Po drugie, ja nie potrzebuję szczęścia. - Wyprostowała środkowy palec.
- A po trzecie, skoro chcesz wiedzieć więcej, to gdzie jest moje piwo? - Wyprostowała palec serdeczny po czym zastygła na moment,by potem rozłożyć bezradnie ręce i poprawić fajka między wargami. Zaciągnęła się mocno i pozwoliła szarej chmurze leniwie wydostać się z płuc. Dała mu chwilę bo miała przeczucie, że nieznajomy nie do końca stąpa stopami po ziemi.
- To jak cię zwą? - Zapytała wreszcie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jaskinia Toru   

Powrót do góry Go down
 
Jaskinia Toru
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Lodowa jaskinia
» Legion Aion
» Jaskinia Urszuli
» Smocza Jaskinia
» Jaskinia Jormunganda

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
K.A.R.A. 4 :: Strefa III :: Skalne pustkowia-
Skocz do: